Celiakia

Dieta wegetariańska pomaga nie tylko schudnąć. Zobacz dlaczego warto zostać wege

dieta wegetariańska

Wegetarianizm nie kojarzy się już dziś z ekstrawagancją żywieniową i takim też stylem życia. Aktywnych zwolenników diet roślinnych przybywa. Można nawet stwierdzić, że mamy do czynienia z modą na wegetarianizm. Głównym powodem rezygnacji z mięsa są względy moralne, ale nie tylko – coraz częściej istotnym kryterium wyboru takiej właśnie diety stają się również kwestie zdrowotne.

Czy wegetarianizm jest zdrowy? A co z bardziej zaawansowaną dietą bezmięsną, czyli weganizmem? O ile kiedyś pokutował pogląd, według którego wegetarianizm nie jest zdrowy, o tyle dziś często słyszy się, że jest to bardzo zdrowa alternatywa dla diety tradycyjnej. W ten sposób ocenia się również weganizm (dietę roślinną, pozbawioną składników odzwierzęcych, czyli np. nabiału).

Ze skrajności w skrajność? Niekoniecznie – dieta wegetariańska, a nawet wegańska, mogą być rzeczywiście o wiele zdrowsze niż dieta mięsna – pod jednym warunkiem. Jak każda dieta, również te „uznane” za zdrowe, aby takimi były naprawdę, muszą być odpowiednio zbilansowane, a więc różnorodne i bogate we wszystkie składniki, niezbędne do zachowania organizmu w dobrej kondycji. Do tego konieczne jest odpowiednie podejście do diety (każdej) i motywacja.

Tej ostatniej wegetarianie i weganie mają zazwyczaj o wiele więcej niż osoby zadowalające się dietą tradycyjną. Z czego to wynika i czy to właśnie racjonalne podejście do żywienia jest głównym powodem, dla którego ocenia się wegetarianizm, jako zdrową dietę?

Potrzeba, jak wiadomo, jest matką wynalazku i to znane przysłowie sprawdza się w przypadku wegetarian. Chcąc zastąpić popularne składniki typowej diety, często zmuszeni oni są (a raczej zmotywowani) do szukania roślinnych, czy też innych bezmięsnych zamienników – zarówno pod względem smakowym, jak i odżywczym. Stąd też -pośrednio -moda na wegetarianizm.

Okazuje się, że dieta ta „odkrywa” na nowo nieco zapomniane produkty żywnościowe, które odzyskujemy w zupełnie nowym, atrakcyjnym wydaniu. Przykład? Kasze – w tym najzdrowsze: jaglana i gryczana. Można się pokusić o tezę, że powrót ten zawdzięczamy właśnie zwiększającemu się zainteresowaniu dietami roślinnymi. Ciekawe, dla poszukiwaczy kulinarnych nowości, jest również kreatywne łączenie „wątków” tradycyjnej kuchni polskiej z elementami innych kultur kulinarnych – co charakteryzuje dietę wegetariańską.

Efekt? Np. hummus (nie tylko z ciecierzycy) ale np. z bobu. A skoro jesteśmy przy tej popularnej i bardzo zdrowej paście – zwróćmy też uwagę na kolejny wegetariański „wynalazek” – pasty kanapkowe i pasztety roślinne. Smakują wszystkim i są najlepszym sposobem na przekonanie do walorów diety wegetariańskiej i wegańskiej – nawet najbardziej zatwardziałych mięsożerców. Pasztety roślinne coraz częściej goszczą nawet na świątecznych stołach, skutecznie „odciążając” je, nie tylko z nadmiernych kalorii, ale również niezdrowych tłuszczów, konserwantów, czy „złego” cholesterolu. Najlepszym przykładem na zdrowy zamiennik bardzo niezdrowego produktu jest smalec z fasoli, zamiast tradycyjnego.

I wreszcie – słodycze. Okazuje się, że te w wersji wege również mogą być nie tylko mniej kaloryczne, ale przede wszystkim zdrowsze od tradycyjnych i smaczne. Służymy przykładem: bezy z siemienia lnianego, budyń z kaszy jaglanej, jaglane rafaello, nutella z daktyli, praliny z bakalii itp.

Ewentualne minusy diety wegetariańskiej – choć w większym stopniu stereotypowe niż obiektywne – to zbyt niska podaż pełnowartościowego białka. O ile wegetarianizm nie wyklucza z diety takich źródeł białka jak przetwory mleczne, o tyle przy weganizmie znalezienie źródeł wartościowego białka jest nieco trudniejsze – znajdziemy go jednak wiele choćby w roślinach strączkowych czy odkrywanej obecnie na nowo, bardzo bogatej w aminokwasy i wiele witamin, spirulinie.

Problemem jest natomiast witamina B – nawet w diecie tradycyjnej nie gwarantujemy sobie dostatecznej jej ilości. To jedyna witamina, której nie można pozyskać ze źródeł roślinnych, dlatego należy ją suplementować (szczególnie weganie).

Zdrowe żywienie, regularne spożywanie posiłków, których istotną część stanowią warzywa i owoce powoduje, że nie odczuwamy głodu, a to redukuje jedną z najważniejszych przyczyn tycia – podjadanie między posiłkami. Badania wskazują, że wegetarianie żywią się bardziej racjonalnie. Po przejściu na wegetarianizm odkrywamy zupełnie nowe możliwości w z pozoru zwykłych produktach, takich choćby jak w/w kasze.

Pełnowartościowe posiłki (bazujące przede wszystkim na węglowodanach złożonych, białku, zdrowych tłuszczach, odpowiedniej ilości witamin i minerałów) stopniowo uwalniają nas od niezdrowych przyzwyczajeń, po kilku tygodniach takiej dobrze skomponowanej diety odkrywamy, że nie smakują nam już fast foody, a słodycze ze sklepu są zdecydowanie zbyt słodkie w porównaniu z tymi, które przygotowujemy samodzielnie ze zdrowych składników.

Tak przedstawia się „tajemnica” szczuplejszej sylwetki wegetarian (na co wskazują statystyki). Jest to jednak efekt nie tylko samej diety, ale również – towarzyszącej jej zazwyczaj – większej dbałości o zachowanie zasad racjonalnego żywienia.

Wegetarianizm to…

Dieta pozbawiona mięsa to zatem przede wszystkim plusy: nie tylko niższa waga, ale co za tym idzie również więcej… zdrowia. Taką tezę potwierdzają badania wykonywane przez naukowców na niemal całym świecie. Wyniki wszelkiego rodzaju analiz pozwoliły rekomendować dietę wegetariańską jako korzystną dla człowieka na każdym etapie życia – już od fazy płodowej.

Dobrze „skomponowany” wegetarianizm oznacza tym samym mniejszą podatność na wiele chorób, w tym cywilizacyjnych. Wegetarianie rzadziej chorują na nadciśnienie tętnicze i inne choroby układu krążenia, ale również na niektóre rodzaje nowotworów (szczególnie te związane z układem pokarmowym), a także na cukrzycę. Dieta bogata w składniki roślinne może też być skuteczną receptą na otyłość.

Osoby decydujące się na wegetarianizm ze względów moralnych, żyją w zgodzie z własnym sumieniem, które nie jest obciążone choćby „tematem” przemysłowej hodowli zwierząt tzw. rzeźnych. Jest to jednak również problem ekologiczny i gospodarczy. Coraz częściej mówi się, że wegetarianizm będzie się upowszechniał coraz bardziej właśnie z tego względu – uprawy roślin, którymi karmione są stada zwierząt, zajmują wielkie areały, na których można byłoby uprawiać rośliny służące bezpośrednio ludziom – w ten sposób problem braku żywności zostałaby wyeliminowany. Nie bez znaczenia są również zanieczyszczenia „produkowane” przez hodowle, odprowadzane następnie do gleby, wód i powietrza.

Wegetarianizm jest korzystny zarówno dla ludzi, zwierząt, jak i środowiska naturalnego – w szerszym kontekście. Z pewnością nie stawałby się jednak popularny w tak szybkim tempie jak obecnie, gdyby dieta ta nie była też po prostu atrakcyjna – różnorodna, kolorowa i smaczna.

Artykuł powstał we współpracy z dietetykami firmy Wygodna Dieta.

Tekst partnera